środa, 15 kwietnia 2026
Kiedy na wiosnę budzi się przyroda i wokół robi się zielono, na zajęciach z inteligencji emocjonalnej wróciliśmy do książki Anny Llenas „Kolorowy Potwór”. Skupiliśmy się na emocji spokój, którą w książce reprezentuje delikatny, jasny kolor zielony – taki jak miękka trawa w bezwietrzny dzień lub spokojna tafla jeziora.
Wspólnie przypomnieliśmy sobie, jak wygląda i co robi Kolorowy Potwór, gdy jest spokojny:
- oddycha powoli i głęboko,
- ma rozluźnione ramiona i całe ciało (nic nie jest napięte),
- na twarzy pojawia się lekki, delikatny uśmiech – „wewnętrzny”, spokojny,
- wszystkie kolory w środku niego są poukładane w słoiczkach – nic się nie miesza i nie szaleje.
Podczas zajęć dzieci bardzo aktywnie uczestniczyły w dyskusji. Mówiły, że spokój to taki stan, kiedy „wszystko jest w porządku” i „nic nie boli w brzuszku ani w głowie”.
„Zielony oddech”- dzieci nauczyły się prostego, spokojnego oddechu: – 4 sekundy wdech noskiem (jak wąchamy kwiatka), – 4 sekundy wstrzymanie oddechu, – 6–8 sekund spokojny, długi wydech ustami (jak delikatnie dmuchamy na piórko). Maluchy mówiły, że ten „zielony oddech” pomaga „wyciszyć hałas w głowie” i „zrobić porządek w brzuszku”.
Na zakończenie każdy uczestnik narysował swojego „Zielonego Potwora w stanie spokoju”. Prace były bardzo kolorowe – dominowała zieleń w różnych odcieniach. Potworki miały rozluźnione ciała, delikatne uśmiechy i dużo spokojnej przestrzeni wokół siebie. Dzieci z dumą opowiadały, co ich zielony potworek lubi robić, gdy jest spokojny.
Zajęcia przebiegły w miłej, wyciszonej atmosferze. Dzieci były zaangażowane, chętnie dzieliły się doświadczeniami i z łatwością łączyły zielony kolor ze stanem spokoju. Ćwiczenie oddechowe szczególnie spodobało się grupie – wiele dzieci deklarowało, że będzie je stosować, gdy poczuje się „zbyt głośno w środku”.
red. administrator